Na północy Francji, tuż nad kanałem La Manche rozpina się region zwany Normandią. Jej rozległe plaże i klify strzeliste jak pinakle gotyckiej katedry, a także sady i senne miasteczka z ciasnymi uliczkami urzekają wielu turystów. Wcześniej te tereny oczarowały również kilku znanych panów z pędzlami i sztalugami.

Malarze Normandii

Malarze z Normandii
Rybacy na brzegu morza, Eugène’a Boudin

To musiał być niecodzienny widok dla mieszkańców Caen, gdy pod koniec XIX wieku po uliczkach spacerowały fantastyczne osobistości zaglądające do kawiarni i dyskutujące o świetle. Rybacy z Etretat zapewne z pobłażliwością patrzyli na malarzy stojących po kostki w wodzie ze sztalugami lub walczących z wiatrem, by utrzymać płótno. Choć może niektórzy już przyzwyczaili się do osób, które podpatrują ich pracę albo samotne wzgórza, a potem malują znajome widoki, ale jakieś zamglone, niewyraźne, niedopracowane? W końcu zanim Normandią zachwycili się Monet, Renoir i inni, wcześniej przebywali tu Eugène Boudin, Delacroix czy Courbet. Dużo później na te same nadmorskie okolice wylądowały alianckie oddziały bezlitośnie ostrzeliwane przez niemieckich żołnierzy. Ale na razie jesteśmy w czasach, gdy operacja Overlord jeszcze nikomu z niczym się nie kojarzy.

Mała Francja w Szczecinie

Kolekcję malarstwa przedstawiającego normandzkie wybrzeża znanych i mniej znanych francuskich artystów gromadzi od 1992 roku Rada Regionu Dolnej Normandii. 80 dzieł z galerii Abbaye aux Dames w Caen trafiło jeszcze w zeszłym roku do Poznania. Wystawa „Malarze Normandii. Delacroix/ Courbet/ Renoir/ Monet i inni” przedstawia dzieła malarzy romantycznych, impresjonistów i późniejszych twórców, czyli całą późno XIX-wieczną śmietankę francuskich artystów. Do 14 lutego 2016 r. obrazy będzie można oglądać w poznańskim Centrum Kultury Zamek, a zaraz potem kolekcja trafi do Muzeum Narodowego w Szczecinie. Początkowo dzieła miały być wystawione tylko w Poznaniu, ale kuratorom udało się przedłużyć pobyt „Malarzy Normandii”, którzy odwiedzą polskie wybrzeże.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *