Skandaliczne dzieło Edouarda Maneta

Edouard Manet (1832- 1883 ) uważany jest za ojca impresjonizmu, często mylony jest z malarzem o podobnym  nazwisku Claudem Monetem.
Jednak życie płata figle, panowie po okresie wzajemnych pretensji, który z nich wykorzystuje sławę  drugiego po kilku latach zostali przyjaciółmi.
O wspaniałym hołdzie jaki złożył Manetowi jego przyjaciel Monet napiszemy w drugiej części artykułu.

Rodzice Maneta chcieli aby jak jego dziadek został dyplomatą ale jeszcze w dzieciństwie ulubiony wujek zabrał chłopca do Luwru i tak rozpoczęła się go fascynacja światem sztuki.
W gimnazjum zapełniał zeszyty rysunkami, rodzice pogodzili się z jego pasją,  w 1849 rok rozpoczął naukę w Ecole des Beaux-Arts w Paryżu.
Godzinami przesiadywał w muzeach, uwielbiał kopiować Tycjana, Rubensa, Couberta podziwiał Velazgueza, jego mistrzem był Delacrroix.

Nadchodzi rok 1863, Manet wysyła na wystawę w słynnym Salonie Paryskim trzy obrazy, w tym najbardziej rozpoznawalny obraz artysty ” Śniadanie na trawie”,
zostaje  on uznany za dzieło o złym smaku i bez gustu.
Zawiedzeni Edouard Manet i Gustave Dore złożyli oficjalny protest przeciwko bardzo dużej liczbie odrzuconych obrazów (około 3000 dzieł ).
Petycja dotarła do cesarza Napoleona III, który zlecił zorganizowanie drugiej wystawy, po 15-tu dniach otwarto w osobnej sali Palais de l’Industie tzw. Salon Odrzuconych.
Manet malując ten obraz był pewien, że kompozycja w stylu starych mistrzów Giorgionego i Rafaela odniesie sukces.
Niestety naga paryska kurtyzana Victorine Meurent w towarzystwie ubranych mężczyzn to zestawienie okazało się nie do przyjęcia dla odwiedzających wystawę.
Dzięki „skandalicznemu sukcesowi” w pierwszy dzień wystawę oglądnęło  siedem tysięcy osób a ponad cztery tysiące  w kolejnych dniach .

W kolejnym artykule opiszemy  skandal z udziałem  innego obrazu Maneta oraz o najdrożej sprzedanym  obrazie artysty.