Kobiety w życiu i obrazach Edgara Degas

Edgar Degas (1834-1917) namalował setki obrazów z młodymi i starszymi kobietami ale o kobietach w jego życiu prywatnym wiemy niewiele.
Sławny malarz twierdził, że artysta powinien zostać kawalerem a w jego życie nie może być żadnych skandali.
W kilku kobietach zakochiwał się na krótko, prawie zawsze były  z kręgów artystycznych jak słynna śpiewaczka Rene Caron, najczęściej przyjaźnił się z malarkami.

Więcej wiadomo o dwóch kobietach, które oprócz modelek zafascynowały Degasa.
W 1872 roku wyjeżdża do rodziny matki do Nowego Orleanu gdzie spotyka  swoja szwagierkę, wykonuje wiele portretów tej niewidomej kobiety oraz  całej rodziny z  czwórką dzieci.
Najsłynniejszy portret” Madame Rene de Gas” ( olej na płótnie o wymiarach 100,3 x 119.7 cm )  znajduje się w National Gallery of Art w Waszyngtonie, USA.
Rene de Gas siedzi w przepięknej sukni na szezlongu, jej twarz wyraża zachwyt, prawdopodobnie słucha muzyki.
Niewidome oczy kobiety są ogromne, twarz ma rozmarzoną, z postaci emanuje spokój, cały obraz ma tonację różowo, beżową z lekkim dodatkiem szarości.

Drugą kobietą, która zafascynowała malarza była Suzanne Valadon, która pozowała do obrazów Degas i Renoir.  Artyści podziwiali jej rysunki i namówili ją do malowania, została jedną z najlepszych kobiet malarek.
Suzanne potrafiła odnaleźć się w artystycznym światku opanowanym przez mężczyzn, zachwycała urodą i talentem.

Kobiety, które artysta pokazuje na swoich obrazach to praczki, prasowaczki, śpiewaczki, prostytutki, modystki, czeszące włosy, kapiące się, wycierające szyję lub nogi a przede wszystkim tańczące.

Artysta  spędzał wiele godzin w operze, w salach prób oraz w szkołach tańca obserwując młode baletnice, nie portretował je tylko tworzył scenki rodzajowe tak charakterystyczne dla twórczości Degasa.
„Degas jest obserwatorem;-nigdy nie szuka przesady; uzyskuje końcowy efekt  dzięki realizmowi, bez wyolbrzymiania.To wszystko czyni z niego bezcennego historyka scen, które pokazuje. Nie musicie chodzić do opery jeśli choć raz widzieliście jego pastele z baletnicami;”- napisał w 1877 roku Georges Riviere po ujrzeniu  na trzeciej wystawie impresjonistów „Primabaleriny” Degasa  ten pastel o wymiarach 58 x 42 cm znajduje się w Museum d’Orsay w Paryżu, Francja.
Obraz jest wykonany w technice monotypu polegającej na odbiciu obrazu narysowanego na płycie miedzianej lub szklanej na wilgotną kartkę papieru.
Typowa  dla artysty gra świateł i perspektywa powodują  wrażenie uniesienia, baletnica fruwa nad sceną.
Liczy się tylko ona, tło obrazu jest zamazane.

Producenci puzzli dali nam szansę  ułożenia tego fascynującego obrazu  produkując puzzle  z obrazem „Primabalerina” w wersji 1000 el.-producent Clementoni oraz nanopuzzli 1000 el.- producent Akena.

Prowokująca Olimpia z obrazu Maneta

Edouard Manet( 1832-1883) po skandalu związanym          z  wystawieniem w Salonie Paryskim w 1863 roku obrazu „Śniadanie na trawie ” zdecydował się pokazać w tym samym Salonie w 1865 roku kolejny obraz z młodziutką, roznegliżowaną Victorine Maurent. Ulubienica artysty  pozowała mu przez kilkanaście lat (1862-1874), jej wyzywające ciało o perłowym odcieniu oburzyło mieszczańskie społeczeństwo oglądające prowokujący obraz „Olimpia”

„Olimpia” była powodem kolejnego skandalu mimo tego, że Manet malując ten obraz wzorował się  na słynnym obrazie Tycjana „Śpiąca Wenus z Urbino”.

Największe zgorszenie w historii malarstwa spowodowała naga kurtyzana leżąca na szezlongu ubrana tylko w bransoletę, kokardkę na szyi oraz  kwiat we włosach.

Jej łono przykryte jest dłonią ale z nóg spadają jej pantofelki symbolizujące namiętność i rozpustę.Kobieta leży na pięknej , zapewne jedwabnej pościeli. Pościel jest wyzywająco pomięta  a nagie ciało na kwiecistym, kaszmirowym szalu niedbale zwisającym na podłogę wyciągnięte jest w geście oczekiwania na          kochanka,wyzywające oczy Olimpii patrzą oczekująco…

W nogach kurtyzany po dokładnym wpatrzeniu się w róg obrazu widać czarnego kotka, którego dokładnie widać na szkicu obrazu.

Manet malując „Olimpię” wzorował się na słynnym obrazie Tycjana „Śpiąca Wenus z Urbino”, gdzie w rogu obrazu zamiast kotka w nogach Wenus znajduje się śpiący piesek.

Obraz był również prowokujący z powodu czarnoskórej służącej, którą Manet ubrał w suknię o podobnym kolorze jak pościel i ciało kurtyzany oczekującej na klienta. Kobiety patrzą na siebie porozumiewawczo kiedy służąca podaje Olimpii piękny bukiet, wskazuje to na zażyłość pomiędzy kobietami.

Manet pokazuje w ten sposób istniejący od 1846 roku nowy trend, w tym roku zabroniono niewolnictwa w francuskiej koloniach, był to  trend ” wolnej czarnej kobiety „.

Skandal i ostra krytyka obrazu spowodowały, że Manet wyjechał na kilka lat do Hiszpanii gdzie jego gust i poglądy  zostały docenione przez hiszpańskie elity i malarza Francisco Goya.

Po śmierci Edouarda Maneta  jego przyjaciel Claude Monet złożył  hołd artyście zbierając przez kilka miesięcy pieniądze na zakup obrazu „Olimpia”

W 1890 roku odkupił obraz od wdowy po Manecie za kwotę 20 tysięcy franków i podarował go Muzeum Narodowemu Francji.

Aktualnie obraz znajduje się w Muzeum d’Orsay w Paryżu.

O zmyśle dotyku

Świat się zmienił. Czuję to w wodzie. Czuję to w ziemi. Czuję to w powietrzu. Wiele, z tego co było, zostało utracone …” mówiła elficka królowa z Puszczy Mroku w otwierającej scenie kultowego film u Petera Jacksona. I choć jej obserwacje odnosiły się do świata, który powstał w nieskończonej wyobraźni J.R.R. Tolkiena, wydaje się opisywać też naszą rzeczywistość. Czytaj dalej

Monet w kawałkach

Impresja wschód słońca

Jest coś takiego w puzzlach artystycznych – czyli układankach z dziełami malarzy tak historycznych jak i współczesnych – co sprawia, iż sztuka staje się czymś innym niż podziwianiem obrazów zamkniętych za szybą. Tu sztuka przestaje być świętością, której nie można dotknąć, którą obserwować z nabożną czcią można jedynie z oddali. Sztuka w kawałkach trafia w nasze ręce i daje się poznać. Czytaj dalej