Czarownice, diabły i demony Goi

W czasach wiedźm i czarowników – a w każdym razie w czasie kiedy w nie wierzono – jednym z największych wydarzeń dla ludzi obdarzonych tymi magicznymi zdolnościami były sabaty. Te spotkania pełne szatańskich pobratymców, odbywające się przy świetle księżyca w jego najbardziej dostojnej fazie, budziły przerażenie oraz niezdrową ekscytację. I choć zapewne nigdy nie miały miejsca, stały się inspiracją dla sztuki, a w tym malarstwa. I chyba nikt nie stworzył bardziej przejmującej wizji sabatu niż Francisco Goya. czytaj dalej

Picasso, Dali, Goya. Tauromachia – walka byków.

Plakat_Picasso_Dali_Goya.

Zapraszam do zapoznania się z relacją naszej korespondentki Magdaleny Smendy z kolejnej wystawy, tym razem Wrocław.

Wielkie nazwiska = wielkie doznania

Plakat_Picasso_Dali_Goya.Choć w naszym wrażliwym (tkliwym?) współczesnym świecie jest, na szczęście, coraz mniej miejsca na traktowanie zwierząt jedynie jako źródła rozrywki, nie sposób zapomnieć o tym, że przez wieki starcie: samotny człowiek na arenie versus nieokiełznana zwierzęca natura, było nie tyko źródłem rozrywki, ale także artystycznej inspiracji. Prawdopodobnie wrocławska wystawa to rzeczona płachta na byka dla obrońców praw zwierząt zerkających na wszystko przez okulary humanitaryzmu. Jednak z perspektywy miłośnika sztuki to nie lada gratka. Picasso, Dali, Goya. Tauromachia – walka byków w Muzeum Architektury we Wrocławiu przyciąga wielkimi nazwiskami klasyków, a ci nie zawodzą. czytaj dalej