Mermaid-LoversTa tajemnicza autorka urodziła się w Walencji, jednak jeśli zapytać ją o dziecięce wspomnienia z tamtego miejsca, zapewne niewiele byśmy usłyszeli. A to dlatego, że Frances pierwsze 14 lat swojego życia spędziła w Galicji. W późniejszych latach ukończyła hiszpański Uniwersytet Sztuk Pięknych.
Dlaczego nazywam ją tajemniczą? Wystarczy przyjrzeć się jej sztuce.

Kobieca strona gotyku

Sztuka, jaką tworzy Frances ma niesamowicie gotycki charakter. Elementem dominującym w jej obrazach są piękne, młode kobiety. Jednakże to nie ich uroda przyciąga wzrok, a sposób przedstawienia. Długie, bogato zdobione suknie, nieprzyjazne otoczenie (np. mroźny zimowy krajobraz) oraz rekwizyty, takie jak czarna parasolka, tworzą atmosferę po brzegi wypełnioną gotykiem. I, o ile niektóre z tych pań wyglądają całkiem niewinnie, niczym księżniczki zamknięte w wieży, to inne są ich odpowiednikami ze złej bajki – ich oblicza naprawdę napawają grozą. Frances nie ukrywała zresztą swego zamiłowania do czarnych charakterów. Jedną z bohaterek prac autorki, jest groźnie wyglądająca, zakapturzona kobieta. Po jej prawicy znajduje się kocioł pełen bulgoczącego, zielonego wywaru… Chyba nie trzeba nikomu dopowiadać reszty.

 

Inspiracja grozą

Victoria Frances przyznała kiedyś, że jej twórczość inspirowana jest literaturą. Autorami, którzy wywarli na nią największy wpływ, byli Edgar Allan Poe, Goethe, Oscar Wilde, Stephen King, Charles Baudelaire, czy Victor Hugo. Żywe zainteresowanie mroczną stroną literatury wydaje się tłumaczyć, dlaczego Frances tworzyła tak groźne i tajemnicze ilustracje. Jednak mimo, iż są one pełne mroku, jej sztuka ma w sobie coś przyciągającego. Autorce w mistrzowski sposób udało się połączyć atmosferę grozy z kwintesencją piękna.curly

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *