Myślisz Rubens – mówisz rubensowskie kształty, czyli tłuste zadki, nalane, bezmyślne twarze, obfite biusty i słodkie aż mdli putti. Historia tego malarza jest jednak niesamowicie ciekawa, gdyż był on także mistrzem dyplomacji i człowiekiem interesu. Peter Paul był obrzydliwie bogaty, ale całą fortunę zawdzięczał swojej tytanicznej pracy i talentowi, który pojawił się znikąd.

Jest kilka lat po przełomowym 1600 roku. Ludzkość wkroczyła w wiek XVII i w powietrzu czuć już przemiany. Nadciąga barok – dziwaczna perła, skrząca się kolorami, światłem, ruchem i przepychem. Tę perłę już za niedługo rzuci przed wieprze skromny, flamandzki malarz, który w tej chwili przebywa w Italii na dworze księcia Mantui podczas kształcącej podróży.

Podniesienie krzyża i zdjęcie z krzyża

Peter Paul Rubens pochodził niezamożnej mieszczańskiej rodziny bez tradycji malarskich. Spośród siedmiorga swojego rodzeństwa tylko on wykazywał zamiłowanie do rysowania, dlatego też matka posłała go do pracowni Adama van Noorta, a później Otto van Veena. Oddanie chłopca do nauki i pomocy miało jeszcze jeden cel – odciążyć rodzinę finansowo, po śmierci starego Rubensa samotna matka w Antwerpii nie miała łatwego życia. Po ukończeniu nauk, Peter Paul wyjechał do Włoch, by poszerzyć malarskie horyzonty. Był oczarowany dziełami Tycjana, El Greco, Rafaela i innych geniuszy. Wkrótce po powrocie stworzył w 1610 roku pierwsze przełomowe dzieło – Podniesienie krzyża. Zaraz potem namalował kolejny tryptyk ołtarzowy, czyli Zdjęcie z krzyża. Obrazy te wyznaczają nowe kierunki w malarstwie europejskim i świadczą o niesamowitym kunszcie artysty.

Obrazy Petera Paula Rubensa na puzzlach

Podniesienie krzyża (1610)Na żadnym obrazie Rubensa żadna postać nie stoi prosto w statycznej pozycji. Podniesienie krzyża przedstawia moment, w którym ciężar drzewa i ciała Chrystusa znajdują się w krytycznym miejscu, zawisa w powietrzu w połowie drogi. Żołnierze i pomocnicy muszą wyprężyć wszystkie mięśnie, by nadludzkim wysiłkiem umieścić krzyż w przygotowanej dziurze. Ukrzyżowany zaś walczy z siłą ciężkości i trzymającymi go gwoźdźmi. To nie jest scena śmierci, ale triumf ludzkiej cielesności i tężyzny. Zdjęcie z krzyża zostało ukazane w podobnym momencie. Blade ciało Chrystusa wisi w powietrzu, rozciąga się diagonalnie pomiędzy niebem a ziemią. Pierwszy obraz kończy dla Rubensa czas biedy, drugi rozpoczyna okres dostatku.

Fabryka Rubensa

Podobno po śmierci Rubensa w 1640 r. przez 5 lat tylko inwentaryzowano jego majątek, by móc podzielić go wedle testamentu na członków licznej rodziny. Dwie żony dały mu dziewięcioro potomstwa. Rubens trafił idealnie w zmieniające się gusta europejskiej klienteli. Rzadko zdarza się, by prekursor nowego stylu osiągnął taką popularność, częściej awangardowi twórcy przymierali głodem. Rubens posiadał olbrzymi talent i warsztat, ale także i niezwykłą lekkość tworzenia. Przez około 40 lat Rubens stworzył ponad 2 tys. obrazów i ok. 4 tys. rysunków. Chociaż sygnował je swoim nazwiskiem, to nie zawsze były one dziełem tylko jego ręki. Rubens otworzył pracownię, w której młodzi adepci tworzyli dzieła według projektu i rysunku mistrza. Rubens wykańczał je swoimi charakterystycznymi pociągnięciami pędzla. W tamtych czasach każdy chciał terminować u wielkiego Rubensa. Jednym z jego uczniów był sam Antoon van Dyck.

Popularność artysty wzięła się także z jego drugiego fachu. Rubens był doskonałym dyplomatą. Misje polityczne, na które wysyłała go infantka Izabela Klara Eugenia Habsburg, pozwoliły mu pojawiać się na wielu dworach europejskich. Na pamiątkę zostawiał portrety władców i możnych, czym szerzył swoją sławę. Peter Paul był również ulubieńcem i rzecznikiem najwyższych władz Kościoła katolickiego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *