Escher, Belweder
Escher, Belweder

Czy woda, która napędza młyn spada w dół, czy płynie do góry? Jak zejść ze schodów, po których można tylko wychodzić? W którym momencie ptaki zamieniły się w ryby? W świecie artysty, o którym lubią mówić matematycy, lepiej nie ufać swojemu wzrokowi.

W 1922 roku początkujący holenderski grafik i rysownik – Maurits Cornelis Escher, wybrał się w podróż po południowej Europie. Zachwycił się włoskimi krajobrazami kamiennych miasteczek położonych nad urwiskami, które skrzętnie szkicował. To dzięki nim zyskał sławę dobrego pejzażysty, ale jego sukces miał dopiero nadejść. Escher zdecydował się zamieszkać w Rzymie, gdzie poznał swoją żonę – Jettę, jednak inne wspomnienie jego europejskiej podróży zaowocowało nowym spojrzeniem na sztukę. Artysta dotarł do Granady w Hiszpanii, gdzie znajduje się zamek Alhambra, czternastowieczna twierdza Maurów, którą zdobią niezwykłe mozaiki. Escher przyglądał się im i zaczął szkicować własne parkietaże. Tak rozpoczął się najważniejszy okres jego twórczości zwany regularnym podziałem przestrzeni (Regular Division of the Plane).

Nieskończone przemiany

Escher, Metamorfozy
Escher, Metamorfozy

Inspiracje włoskim krajobrazem i orientalnymi dekoracjami architektonicznymi widać w litografii z 1938 r. zatytułowanej Cykl, w której biegnąca postać rozpada się lub zostaje wchłonięta przez geometryczne figury. Escher w całości pokrywał swoje prace geometrycznymi kształtami, które ewoluowały i przemieniały się w zupełnie inne obrazy. Na grafikach z serii Metamorfozy parkietaże zmieniają się w ryby lub ptaki, a miasta rozpadają się na figury geometryczne. Wszystko się przemienia w nieskończoność, natomiast widzowi coraz trudniej rozeznać się, czy to co widzi, jest tym w rzeczywistości.

Z matematyczną precyzją

Escher, Rysujące ręce
Escher, Rysujące ręce

Escher coraz bardziej interesował się matematyką, a zwłaszcza zagadkami logicznymi i geometrycznymi paradoksami. W swoich przemianach stosował tesselacje, czyli przemiany płaszczyzny, inaczej parkietaże, w których całą przestrzeń wypełniają figury o takim samym kształcie. Gdy patrzymy na czarno białą mozaikę, to trudno ocenić, które kwadraty są wypukłe, a które wklęsłe. Tego typu złudzenia optyczne zaczęły mocno inspirować Eschera. Efekt iluzji widać na przykład na słynnej litografii Rysujące ręce.

Uwielbiamy chaos, ponieważ kochamy wprowadzać porządek – M.C. Escher

Na kilku innych litografiach artysta rozwinął matematyczną zwięzłość paradoksu zwanego trójkątem Penrose’a. Na czym on polega można sprawdzić patrząc na Wodospad lub W górę i w dół. Zjawisko figur niemożliwych rozpoznamy także w grafice Belweder, na której postać siedząca przy schodach kontempluje sześcian Neckera. W „Galerii grafiki” młodzieniec patrzy na obraz z morskim pejzażem, który wypełnia przestrzeń galerii. Niemożliwy do zaistnienia fakt bycia wewnątrz i na zewnątrz znany jest matematykom jako efekt Droste’a. Po zapętlonej wstędze Möbiusa zaś spacerują sobie olbrzymie mrówki.

Escher, Galeria
Escher, Galeria grafiki
Escher, Wstęga Mobiusa
Escher, Wstęga Mobiusa

Kierunek w sztuce, który polega na oszukiwaniu wzroku i tworzeniu iluzji trzeciego wymiaru metodami plastycznymi nazywa się op-artem. Escher z pewnością należy do tego nurtu, ale na swój specyficzny sposób. Jego prace, litografie i stonowane grafiki przedstawiające świat włoskiego renesansu w połączeniu z matematyczną precyzją nie są tylko efektownymi sztuczkami, choć wymagają potężnej wyobraźni, boskiego talentu i cyzelowanej techniki. Mają one swój niepowtarzalny, tajemniczy klimat, średniowiecznego przenikania nauki i magii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *