miro karnawał arlekina‘Patafizyka to nauka zajmująca się zjawiskami, które nie mieszczą się w żadnym naukowym porządku. Wśród członków Kolegium ‘Patafizyki znajdował się m.in. kataloński malarz Joan Miró, który piastował czcigodny tytuł Satrapy tego zacnego artystycznego stowarzyszenia.

Joan Miró urodził się w Barcelonie w 1893 roku. Jego rodzice zajmowali się rękodziełem artystycznym, ojciec był zegarmistrzem, a matka jubilerem. Chociaż przyszły malarz od wczesnego dzieciństwa przejawiał zdolności artystyczne, to początkowo wybrał karierę w finansach, co przypłacił załamaniem nerwowym. Ostatecznie Miró postanowił związać swoją przyszłość z kierunkami plastycznymi i zapisał się do barcelońskiej Akademii. Tak jak większość studentów zaczynał od pejzaży, aktów i martwych natur, ale powoli zaczynał interesować się także awangardowymi nurtami, zwłaszcza fowizmem i kubizmem. W swoich obrazach młody artysta często odwoływał się także do tradycyjnego, katalońskiego stylu. Przełomem w jego karierze była przeprowadzka do Paryża w 1919 roku. Tam poznał ruch artystyczny zwany surrealizmem.

Wycofany surrealista

Miró został przyjacielem pisarza i założyciela nowego nurtu w sztuce, Andre Bretona. Malarz należał do tej grupy artystycznej od opublikowania przez Bretona w 1924 roku słynnego Manifestu Surrealizmu. Chociaż Miró wiele łączyło z założeniami awangardowego stylu, takimi jak głoszony automatyzm psychiczny, to jednak pozostawał on nieco na uboczu tej grupy twórców. W jego życiorysie nie spotkamy chociażby ekscentrycznych wybryków, którymi zasłynął Salvadore Dali. Miró koncentrował się na pracy i działalności twórczej, był raczej zamknięty w sobie i wycofany. Co wcale nie znaczy, że nie znał się i nie przyjaźnił z czołowymi surrealistami. Artysta współpracował m.in. z Maxem Ernstem i przygotowywał obrazy na wspólne wystawy. Dlatego też do dzisiaj jest on uważany za ważniejszego przedstawiciela tego nurtu artystycznego, głównie ze względu na charakterystyczną dla surrealistów stylistykę dzieł.

Malarz na głodzie

Pewnej nocy malarz wrócił do swojego paryskiego mieszkania przy Rue Blomet i położył się do łóżka bez kolacji. Przed jego oczami zaczęły pojawiać się dziwne kształty, które malarz naszkicował w swoim notatniku. Miró przelał na płótno halucynacje stymulowane głodem i stworzył jedno z bardziej znanych dzieł, czyli Karnawał Arlekina. Tak malarz tłumaczył to, skąd czerpie inspiracje do swoich prac. Data powstania obrazu jest znacząca, przypada bowiem na lata 1924/1925, czyli okres publikacji Manifestu. Dzieło przedstawia wnętrze pomieszczenia, po prawej stronie znajduje się okno z widokiem na księżyc i trójkątny kształt. To prawdopodobnie uproszczona wieża Eiffla, skoro znajdujemy się w paryskiej pracowni artysty. Wnętrze pomieszczenie zapełniają w chaotycznym układzie postaci o fantastycznych kształtach ludzkich, owadzich i zwierzęcych. Z centralnego punktu obrazu wyrasta cienka, muzykująca postać, w ręce trzyma gitarę, na ścianie widnieje zapis nutowy, a otwarte usta świadczą o śpiewie. Po jej prawej stronie znajduje się dziwne stworzenie o frasobliwym spojrzeniu i fikuśnych wąsach przywodzących na myśl znanego surrealistycznego malarza. Postać w ustach trzyma wąską fajkę, a w ręce zapalone cygaro. Karnawał Arlekina to kwintesencja surrealizmu, którym zachwyca się cały świat.

Naukowe podejście do absurdu

Miró trzymał się z dala od wszelkich formalnych grup, ale nie był też odizolowany od życia towarzyskiego XX-wiecznego Paryża. Dlatego też włączono go do Kolegium ‘Patafizyki, czyli pseudonaukowej organizacji, która miała ośmieszać naukowe podejście do świata, była parodią metafizyki. Twórcą tej grupy artystów, która znalazła późniejszych kontynuatorów był Alfred Jarry, autor dramatu Ubu król, czyli Polacy. Do grona ‘patafizyków należeli twórcy teatru absurdu tacy jak Jarry, czy Eugene Ionesco, pisarze pokroju Borisa Viana oraz awangardowi artyści z Marcelem Duchampem i Maxem Ernstem na czele. Joan Miró zdobył wyróżnienie za swoją działalność twórczą i uzyskał tytuł Satrapy. Na czym polegała ‘patafizyka wyjaśnił sam założyciel, według którego ‘patafizyka „stanowi teorię urojonych rozwiązań przypisujących symbolicznie zarysom rzeczy, za sprawą tychże, wartości potencjalne” (Czyny i myśli doktora Faustrolla, ‘patafizyka).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *