jan van eyck_ukrzyżowanieZbliżają się fundamentalne dla chrześcijaństwa Święta Wielkanocne. Dla malarzy, podejmujących ewangeliczne tematy, obrazowanie męki pańskiej stanowi nie lada wyzwanie. Umęczone i skatowane ludzkie ciało, silne emocje przyglądających się postaci, ponury i groźny nastrój, a do tego olbrzymie przesłanie ideowe – to wszystko sprawia, że szczególnie w czasach antropocentrycznego renesansu, artyści chętnie podejmowali się przedstawiania sceny ukrzyżowania Chrystusa, popisując się przy tym swoim talentem i pomysłowością.

Dzieła obrazujące śmierć Jezusa na krzyżu obowiązkowo zawierają zestaw kilku szczegółów, na które zwracają Ewnageliści. Są to między innymi tzw. arma christi, czyli narzędzia męki pańskiej. Należą do nich np. gwoździe czy młotek i obcęgi, które przyjęło się umieszczać na ramionach krzyża (zob. krzyż zakonu Saletynów). Jan van Eyck namalował dyptyk Ukrzyżowanie i Sąd Ostateczny datowany na lata 1420-1425.

Jeśli przyjrzymy się pierwszej części dzieła, zwrócimy uwagę na dwa plany malowidła. Na pierwszym, bliższym widza, znajduje się grupa wiernych Chrystusowi wyznawców wraz z Marią-matką. Jej postać jest ukryta w przepastnej, ciemnoniebieskiej sukni. Twarz Matki Boskiej, którą da się zauważyć w fałdach szaty, wyraża ogromny smutek, ale bardziej przykuwa pełne gniewu oblicze, pocieszającego ją św. Jana. Z tej grupy postaci tylko Maria Magdalena, którą poznajemy po rozpuszczonych włosach, zwrócona jest w stronę krzyża.
Wzrok widza kieruje się bezwiednie ku wiszącemu na krzyżu Chrystusowi. Malarz celowo umieścił go na dalszym planie, wiedząc, że i tak odbiorca będzie szukał tej kluczowej sceny. Van Eyck zaznaczył ukrzyżowanie zmieniając proporcje: oddalone postaci, przybite do krzyży, są znacznie większe od tych, znajdujących się pod nimi. Dodatkowo ukrzyżowani wyróżniają się na tle błękitu nieba. Kotłujące się pod krzyżami osoby, przypominają ubiorem i posiadanymi rekwizytami (zakrzywione szable, turbany na głowach) bardziej tureckich, niż rzymskich żołnierzy. Skąd takie uprzedzenie? W XV wieku Państwo Osmańskie stanowiło ogromne zagrożenie dla porządku chrześcijańskiej Europy. W 1430 roku, podczas wojny z Wenecją, Turcy zajęli Tesaloniki. Warto zwrócić uwagę na twarze oprawców, wykrzywione pogardliwym grymasem.

Centralną postacią jest naturalnie Jezus Chrystus. Malarz uchwycił ostatni akt pasji, czyli moment przebicia boku. Na wysokości bioder Jezusa znajduje się kolejny symbol arma christi, tzn. włócznia z gąbką. Obok Syna Człowieczego, na krzyżach w kształcie litery T, znajduje się dwóch złoczyńców. Ewangelicznego złego łotra (według tradycji znajduje się po lewej stronie Jezusa) możemy poznać po wykrzywionej pozie – nie nawrócił się, więc jego cierpienie staje się dotkliwsze – oraz po księżycu (symbol nocy, ciemności), który został namalowany pod ramieniem jego krzyża.

Co ciekawe renesansowi malarze, aby popisać się erudycją, umieszczali na krzyżu Jezusa tabliczkę, zawierającą zgodnie z przekazem św. Jana, wyrok śmierci w trzech językach: łacińskim, hebrajskim i greckim.

Wydarzenia Wielkiego Piątku są w malarstwie sakralnym przedstawiane na różne sposoby. Jednak ukrzyżowany Chrystus niezmiennie pozostaje centralną postacią obrazu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *