Widok Toledo to słynny obraz namalowany przez hiszpańskiego malarza El Greco. Miasto leżące w centrum Hiszpanii rzeczywiście jest bardzo malownicze, nic więc dziwnego, że zachwyciło artystę i skłoniło do oddania jego uroku na płótnie. Jest jednak drobny szkopuł: miasto, które odtworzył El Greco, tak naprawdę wcale nie istnieje.

źródło: http://www.art-puzzle.pl

Niedokładna pocztówka

Malując “Widok Toledo”, El Greco musiał podziwiać miasto z daleka. Wskazuje na to fakt, iż budynki stojące na wzgórzu ukazane są z pewnej odległości, jak na współczesnej pocztówce. Wzrok przyciąga szczególnie dumna wieża katedralna, która rzeczywiście jest najważniejszym elementem rozpoznawczym Toledo. Gdybyśmy pojechali jednak na wycieczkę do tego malowniczego hiszpańskiego miasteczka, nigdy nie ujrzelibyśmy widoku z obrazu. Budynki odtworzone przez artystę w rzeczywistości stoją bowiem zupełnie gdzie indziej.

Fantazja na pierwszym planie

Dlaczego El Greco namalował Toledo inaczej, niż wyglądało ono naprawdę? Być może tak zachwycił go subtelny urok miasteczka, że postanowił oddać jego piękno w nietypowy sposób. A może artysta wcale nie malował obrazu “na żywo”? Może El Greco odtworzył widok Toledo z pamięci? To z pewnością tłumaczyłoby, dlaczego topografia miasta została na obrazie przestawiona. Historycy sztuki podkreślają jednak, że największe znaczenie ma tu warstwa wyobrażeniowa: El Greco mógł tak zachwycić się miastem, że jego najważniejsze części namalował po prostu w jednym planie. To tłumaczyłoby, dlaczego znajduje się tutaj słynna wieża katedralna. Fantazja artysty odgrywa rolę tak znaczącą, że staje się ważniejsza niż namacalna rzeczywistość.

Chwile przed burzą

Podziwiając “Widok Toledo” nie sposób pominąć ciemnych barw i ponurej, przytłaczającej aury. Taki sposób przedstawiania świata jest zresztą znakiem rozpoznawczym El Greco. Mimo wszystko, wydaje się, że hiszpańskie miasteczko powinno być jednak słoneczne – czy ciepłe i subtelne kolory nie oddałyby trafniej jego piękna? Artysta postanowił jednak inaczej. Toledo spod pędzla El Greco uchwycone jest chwilę przed burzą. Ciężkie, granatowe i czarne chmury kłębią się na niebie, kontrastując z bielą murów miasta. Trawa i drzewa pochylają się pod silnym podmuchem wiatru. Za kilka minut, burza wybuchnie z całą swoją gwałtowną siłą. Sposób, w jaki artysta oddał tę chwilę – chmury, światło, ugięte pod ciężarem wiatru trawy – świadczy o tym, iż był on niesamowicie pilnym obserwatorem natury. “Widok Toledo”, mimo że w pewnych aspektach niezgodny z rzeczywistością, jest dziełem naprawdę mistrzowskim.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *