Lekcja anatomii doktora Tulpa
Rembrandt, „Lekcja anatomii doktora Tulpa”, Królewska Galeria Malarstwa w Hadze

1 września wszystkie dzieci wracają do szkoły. Najsłynniejsza szkoła uwieczniona przez malarza to oczywiście fresk Szkoła ateńska Rafaela. Tym razem zaglądnijmy jednak do profesora Nicolaesa Tulpa, który właśnie przeprowadza lekcję anatomii.

W ciemnym pomieszczeniu pod łukowym sklepieniem tłoczą się medycy, jeden drugiemu zagląda przez ramię, ale my możemy patrzeć swobodnie na rozjaśnione jasnym światłem blade, wręcz szare zwłoki mężczyzny. Doktor demonstruje właśnie mięśnie i ścięgna ręki nieboszczyka, które widać pod skórą rozciętą od przedramienia aż po palce. Jeszcze do niedawna zaciskały one dłoń na cudzych rzeczach, które kradł Adriaan Arisz. Teraz ten pospolity złodziej i recydywista leży martwy na stole, a jego ciało służy jako pomoc naukowa oraz atrakcja dla gawiedzi, która zebrała się, by oglądać publiczną sekcję zwłok.

Rembrandt van Rijn namalował tę lekcję anatomii w 1632 roku, by uwiecznić publiczny pokaz przeprowadzania sekcji zwłok, który organizowano w Amsterdamie co roku. Ciało, które poddawano operacji należało do straconych skazańców. Obraz w głównej mierze jest nie tyle dokumentem z tego wydarzenia, co portretem samego dra Tulpa, słynnego uczonego i ówczesnego burmistrza Amsterdamu. Pozostałe postacie na obrazie, to prawdopodobnie znane osobistości, ale dziś są anonimową grupą zainteresowanych sztuką medyczną. Postać doktora wyróżnia się bardzo czarnym strojem, w porównaniu do pozostałych, jako jedyny nosi szeroki kapelusz, a cała jego postawa nadaje mu ton fachowości.

W głębi obrazu pomiędzy dwoma najwyżej stojącymi postaciami rozpościera się napis: „Rembrandt f 1632”. To oczywiście podpis autora i data powstania, a litera f oznacza łacińskie fecit, czyli wykonał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *