farma-600x600Wiosna to szczególny czas. Gdy topnieje śnieg, a po wyjściu z domu owiewa nas ciepły podmuch wiatru, czujemy napływ ożywczej energii. Trudno wtedy nie cieszyć się, że przyroda ponownie się odradza. W takich chwilach warto oddać się kontemplacji sztuki – i to niekoniecznie klasycznej.

Zew natury

Kto z nas nie marzył nigdy o mieszkaniu na farmie? Niewyjaśniona tęsknota za spokojnym domem na wsi dopada nas szczególnie podczas ciepłych, słonecznych dni. Czyż życie w otoczeniu roślin i zwierząt nie jest dla człowieka czymś naturalnym? Zalety skromnej, wiejskiej egzystencji w przeszłości doceniło już wielu mistrzów pióra i najznamienitszych malarzy. I nawet dziś, gdy najwięcej dzieje się w wielkich miastach, życie w zgodzie z naturą bywa tematem, poruszanym często przez artystów. W przeciwieństwie jednak do dzieł klasycznych, niektórzy graficy podchodzą do sprawy z dystansem i dużą dawką dobrego humoru. Przed Wami Szalona farma autorstwa Michaela Ryby.

Czas na wyobraźnię!

Grafika, choć może wydawać się dziecinna, z pewnością poprawi nastrój każdemu, kto czuje się przygnieciony codziennymi sprawami. Całą sztukę Ryby można zresztą potraktować jako odskocznię od problemów. Trudno się nie uśmiechnąć, gdy ma się przed sobą feerię barw i taką mnogość postaci, że ich liczenie zajęłoby cały dzień. Każda z nich zajęta jest swoimi sprawami, a na inspirując się obrazkiem można by ułożyć niejedną zabawną historię. Wystarczy wspomnieć o postaci na pierwszym planie, która kurczowo trzyma się zębami… tylnej nogi pędzącej w popłochu krowy. Co ją tak wystraszyło? Trudno powiedzieć, ale tutaj właśnie zaczyna się pole dla wyobraźni widza.

Farma z przymrużeniem oka

Głównym elementem obrazka jest wiejska chatka, z dachem poprzetykanym słomą. Nie widzimy, co dzieje się w środku, ale nietrudno zgadnąć, że jej gospodarze nigdy się nie nudzą. Jak bowiem wytłumaczyć fakt, że z okna na pierwszym piętrze spogląda koń, ze strychu wylatują gołębie, na osobę wybiegającą z domu ktoś leje wodę z konewki, a na dachu jak gdyby nigdy nic pracują robotnicy? A to dopiero niewielka część tego, co dzieje się na szalonej farmie.

Jak widać, życie na wsi nie zawsze jest spokojne. Przy odpowiednim towarzystwie może za to być ono bardzo wesołe i dostarczać nam wspomnień, których nie da się z niczym porównać. Jeśli nie macie jednak możliwości wyjechać na wieś choć na chwilę, Michael Ryba zawsze poprawi Wam humor.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *