Symbolizm ma w sobie ogromne piękno, ale budzi także niepokój. Bierze się on z balansowania na granicy dwóch światów: tego realnego, bo postaci, krajobrazy, twarze, woda imitują dobrze nam znaną rzeczywistość i świata fantazji, którego nie możemy poznać zmysłami, ale wierzymy w jego istnienie. Tym właśnie była mitologia, tym są opowieści o duchach i tanie horrory, tym jest malarstwo symbolistyczne.

Szwajcarski artysta urodzony w 1827 roku w Bazylei, ilustrując mitologię i malując personifikacje śmierci, wpłynął na rozwój europejskiego symbolizmu. Wychowany na zdobyczach romantyzmu, rozwinął ten nurt i bardzo szybko wprowadził na swoje płótna elementy fantastyki. Malarz zaczynał od pejzaży, stąd też plenery są istotną cechą jego stylu. To dzięki zestawieniu widzialnej i namacalnej natury z niepoznawalnym światem nimf, faunów i najad, udało mu się stworzyć tajemniczy nastrój. Jego twórczość wywarła ogromny wpływ na malarstwo dużo młodszego Jacka Malczewskiego, który jest naszym polskim – genialnym, ale epigońskim – Arnoldem Böcklinem.

Miejsce spokoju

Ten obraz inspirował i wciąż inspiruje wielu twórców i zwykłych zjadaczy chleba. Pod tym samym tytułem Sergei Rachmaninoff skomponował poemat symfoniczny. Chodzi oczywiście o Wyspę umarłych. Tak naprawdę tytuł do tego obrazu został wymyślony nie przez Böcklina, ale przez berlińskiego marszanda Franza Gürlitta. Autor, który określał obraz jako Miejsce spokoju, przystał na tę propozycję. Co więcej, wykonał kolejne cztery kompozycje tego dzieła.

Śmierć dynda odnóżami

Plaga
Plaga

W barokowych poematach personifikacją śmierci była kobieta (w niemieckich utworach mężczyzna, bo der Tod) z kosą, której ciało znajdowało się w rozkładzie. Böcklin bardzo często korzystał z takiej utartej wizji kostuchy, np. w Autoportrecie ze śmiercią grającą na skrzypcach (1872 r.) czy w Pladze (1898 r.) Obraz przetłumaczony na język polski jako Dżuma w bardzo dynamiczny sposób przedstawia śmierć zbierającą swoje żniwo. Obrzydliwa, wychudzona postać w czarnej szacie leci na dziwnym stworze i niewinnie macha sobie zwisającymi nogami. Śmierć dzierży swój atrybut, czyli zakrzywioną kosę. Potwór – połączenie nietoperza ze strusiem – wyziewa śmiertelny odór, od którego padają przerażeni mieszkańcy miasteczka. Umiejscowienie niebezpiecznej śmierci w perspektywie ciasnej zbiegającej się kamiennej uliczki, na tle jasnego dymu, który podkreśla czarną postać jest majstersztykiem. Śmierć nie tylko wprost leci na oglądającego, ale już prawie dosięga go kosą. Jest na tyle blisko, że nie zmieściła się w ramach obrazu.

  • Ciekawostka #1. Motyw niebezpieczeństwa, które pojawia się na pierwszym planie wykorzystał Mehoffer w Dziwnym ogrodzie. Tam śmierć zastępuje ogromna ważka.
  • Ciekawostka #2. Wyróżniająca się postać w czerwonej sukience, która leży na zmarłej osobie przywodzi na myśl dziewczynkę w czerwonym płaszczyku z filmu Lista Schindlera.

Nowa wizja śmierci

Arnold Boecklin, Wyspa umarłych (III)
Arnold Boecklin, Wyspa umarłych (III)

Wyspa umarłych zdecydowanie zrywa z takim obrazowaniem. Kompozycja jest bardziej statyczna, spokojna i stonowana. Tradycyjnie alegorię umierania i śmierci ukazywano pod postacią łoża, na którym w barłogu leży moribundus, a obok dogasa świeca. U Böcklina mamy do czynienia z mitologiczną wersją tego motywu, w której przewoźnik Charon steruje łodzią po rzekach Hadesu. Dusza zmarłego czy też śmierć stoi w białej szacie odbijającej się na spokojnej toni i patrzy w stronę skalistej wyspy. Porastają ją wyniosłe cyprysy, które są niczym innym jak symbolem żałoby i smutku. Symetryczna kompozycja cielistojasnych skał i ciemnych roślin może kojarzyć się z kobiecym łonem – w końcu śmierć to także narodziny dla nieba.

Wyspa umarłych to genialna wizja duszy odchodzącej do krainy zapomnienia. Patrząc na obraz, aż czuje się lekki powiew wiatru, który nieznacznie wygina wierzchołki wiecznie zielonych cyprysów. Wyspa umarłych to nie tyle alegoria śmierci jako dramatycznego przeżycia i cierpienia, ale umierania jako odchodzenia, żalu i smutku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *