Bo czymże jest sztuka?

Uchodził za jednego z prekursorów impresjonizmu – i rzeczywiście, w jego obrazach wyraźnie widać zapowiedź tego dominującego pod koniec XIX wieku. Sztuka Maneta to jednak coś więcej niż odważne zerwanie z akademizmem oraz ucieczka od obiektywnego realizmu. I doskonałym tego przykładem jest jeden z najciekawszych portretów, który wyszedł spod pędzla artysty – Bar w Folies-Bergère.
czytaj dalej

Czarownice, diabły i demony Goi

W czasach wiedźm i czarowników – a w każdym razie w czasie kiedy w nie wierzono – jednym z największych wydarzeń dla ludzi obdarzonych tymi magicznymi zdolnościami były sabaty. Te spotkania pełne szatańskich pobratymców, odbywające się przy świetle księżyca w jego najbardziej dostojnej fazie, budziły przerażenie oraz niezdrową ekscytację. I choć zapewne nigdy nie miały miejsca, stały się inspiracją dla sztuki, a w tym malarstwa. I chyba nikt nie stworzył bardziej przejmującej wizji sabatu niż Francisco Goya. czytaj dalej

Nagi piknik

Wystawiony w 1863 roku w Salonie Odrzuconych wywołał prawdziwy skandal. Najsłabsze określenie jakim go określono to niestosowne. Znacznie częściej zaś uznawany był za wulgarny. Wyśmiewane, wykpione, podobno pełne błędów i braków technicznych. Taka była historia Śniadania na trawie Maneta. W każdym razie w pierwszych latach, a może dziecięcioleciach po jego powstaniu.
czytaj dalej

Krew na nieboskłonie

Nie ma takiej osoby, która nie kojarzyłaby „Krzyku” – najbardziej znanego dzieła Edvarda Muncha. Namalowany w 1893 roku obraz to prawdziwa ikona światowego malarstwa i choć wydawać by się mogło, że wiele na jego temat wiemy, badacze wciąż zaskakują nas kolejnymi interpretacjami. Takimi jak choćby najnowsza teza, iż powstanie „Krzyku” zostało bezpośrednio zainspirowane…chmurami.
czytaj dalej