cosimo roselli ostatnia wieczerzaBiblijna scena Ostatniej Wieczerzy od niepamiętnych czasów stanowiła inspirację dla wielu malarzy. W czasach, gdy sztuka koncentrowała się na przedstawianiu historii i postaci związanych z chrześcijaństwem, sceny z Nowego i Starego Testamentu były chętnie odwzorowywane na płótnie, a każdy z artystów chciał przekazać widzom ich własną wizję i interpretację.

W Kaplicy Sykstyńskiej

Jednym ze stosunkowo mało znanych przedstawień Ostatniej Wieczerzy (dziś znacznie więcej uwagi poświęca się obrazowi Leonarda da Vinci o tym samym tytule) jest dzieło stworzone przez Cosimo Roselliego. Ten włoski malarz pochodzący z Florencji był autorem bardzo licznych fresków oraz ołtarzy – szczególnie o tematyce religijnej. Lekcje malarstwa Roselli pobierał od Neriego di Bicciego, tworzącego w okresie wczesnego odrodzenia. Stworzona przez Roselliego odsłona Ostatniej Wieczerzy znajduje się na jednej ze ścian Kaplicy Sykstyńskiej, w towarzystwie takich obrazów, jak Wręczenie kluczy św. Piotrowi, namalowanego przez Pietro Perugino, Kuszenie Chrystusa Botticellego, Powołanie apostołów Piotra i Andrzeja, które stworzył Domenico Ghirlandaio itd. Cosimo Roselli namalował w Kaplicy Sykstyńskiej jeszcze trzy dzieła: na prawej ścianie, w pobliżu Ostatniej Wieczerzy znajduje się Kazanie na Górze i uzdrowienie trędowatego, a na przeciwległej – Przejście przez Morze Czerwone oraz Mojżesz na górze Synaj.

Kiedyś biesiadowało się inaczej

Mimo że tematyka religijna nie była obca Roselliemu, autor ten, podobnie jak wielu innych, nie przedstawił sceny Ostatniej Wieczerzy w taki sposób, jak rzeczywiście wyglądała. Nie chodzi tu jednak o interpretację dzieła czy specjalną modyfikacje, lecz raczej przeoczenie pewnego faktu: w czasach Chrystusa ucztowano w pozycji półleżącej. Tymczasem na wielu przedstawieniach Ostatniej Wieczerzy, biesiadnicy siedzą na krzesłach, zupełnie tak jak my czynimy to dzisiaj. Takie przedstawienie jest jednak niezgodne nawet z faktycznym biblijnym opisem. W Ewangelii czytamy bowiem, że niewiasta, która namaściła stopy Jezusa “stała z tyłu u jego nóg”. Gdyby Chrystus siedział, nie byłoby to raczej możliwe. Podobne spostrzeżenie już w 1588 roku poczynił także Pedro Chacon (Perus Ciaconus), zauważając, że w Piśmie wspomniano o Janie, którego głowa spoczywała na piersi Pana.

ostatnia wieczerzaCo ciekawe, nie wszyscy malarze zapomnieli o tym ważnym szczególe. “Prawidłowo” przedstawiona Ostatnia Wieczerza pochodzi z czasów wczesnochrześcijańskich i znajduje się na miniaturze z VI wieku, w manuskrypcie Codex Rossanesis oraz na mozaice Sant’ Apollinare Nuovo w Rawennie, pochodzącej z tego samego okresu. Postacie na malowidle wyraźnie znajdują się w pozycji półleżącej, spoczywając na czymś w rodzaju tapczanu, zwanego sigma bądź stibadium.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *