Arras „Szczęśliwość rajska” z serii „Dzieje Pierwszych Rodziców”
Arras „Szczęśliwość rajska” z serii „Dzieje Pierwszych Rodziców”

Unikatowa kolekcja drogocennych tkanin z połowy XVI w., która zdobiła komnaty króla Zygmunta Augusta jest dziś bardzo uważnie strzeżona i nigdy nie wystawiana w całości. Odwiedzający Wawel mogą oglądać co najwyżej kilkadziesiąt spośród 136 zachowanych tapiserii. Już za niedługo będzie można zobaczyć zbliżyć się do królewskich arrasów bardziej niż mógł to zrobić sam Zygmunt August.

Arrasy czyli dekoracyjne tkaniny, które powstają na podstawie kartonu – malarskiej wizji artysty – są utkane z nici wełnianych, jedwabnych oraz złotych i srebrnych z dodatkowymi ozdobnymi blaszkami z tych metali szlachetnych. Wawelskie tapiserie powstały mniej więcej w latach 1550-1560 w Brukseli na zamówienie króla Zygmunta II Augusta na podstawie kartonów niderlandzkich malarzy.

Historia arrasów to historia Polski

Nie wiadomo, z ilu tkanin składała się kolekcja. Kolejni królowie sprzedawali lub rozdawali drogocenne tkaniny (St. August Poniatowski przyciął arrasy, by pasowały do ciasnych ścian zamku w Warszawie), kolejne wojny uszczuplały kolekcję. Podczas zaborów tkaniny zostały zarekwirowane przez władze carskie i całkowicie rozproszone. Na krótko w międzywojniu zebrano ponownie większość kolekcji, która po wybuchu II wojny światowej przemierzyła całą Europę, by ostatecznie trafić do Kanady, skąd do Polski powróciła w 1961 r. Do dzisiejszych czasów zachowało się 136 arrasów, które znajdują się w magazynach wawelskich, a nieliczne są wystawiane na widok publiczny w Komnatach Reprezentacyjnych.

Niezwykły świat na tkaninach

Obrazy, które przedstawiają tkaniny można podzielić na kilka serii tematycznych. Kilkanaście arrasów opowiada o starotestamentowych wydarzeniach. To sceny przedstawiające m.in. Stworzenie Adama i Ewy, dzieje Noego lub budowę Wieży Babel. Liczną serią są arrasy nazywane werdiurami, które zawierają motywy roślinne, krajobrazowe lub zwierzęce. Na tych tapiseriach można spotkać bogactwo fauny i flory, zwierzęta zamieszkujące lasy i łąki, ptaki, ryby, zające, ale również gady i całkiem fantastyczne okazy. Szczególnym zbiorem są arrasy z herbami Polski i Litwy oraz monogramami króla Zygmunta Augusta. Niektórym znakom towarzyszą mitologiczne postacie, inne ozdabiają motywy roślinne lub abstrakcyjne zdobienia – niderlandzkie groteski. Większość arrasów posiada dekoracyjne bordiury, czyli obramowania tkaniny. Arrasy wawelskie imponują również rozmachem: największe tapiserie mają ponad 4,8 metra wysokości i 8 metrów szerokości i ważą kilkadziesiąt kilogramów. W kolekcji znajdują się również mniejsze, użyteczne tkaniny: obicia krzeseł, opony czyli zaokrąglone tkaniny nadokienne lub naddrzwiowe.

Każda nitka, każdy splot

arrasy Wirtualne Muzea MałopolskiKolekcja królewskich arrasów jest unikatowa na skalę europejską. Zniszczenia, którym uległy oraz ząb czasu sprawiają, że nie mogą być one długo wystawiane na światło i powietrze, ponieważ tkaniny niszczeją, a naturalne kolory blakną. Dlatego też te wystawiane przez kuratorów tapiserie są co kilka lat wymieniane, a większość przebywa w magazynach. Już za niedługo będzie można jednak mieć większy dostęp do zygmuntowskich arrasów, za sprawą wspólnego projektu Małopolskiego Instytutu Kultury oraz Zamku Królewskiego na Wawelu. Zeskanowaniem tkanin zajęła się Regionalna Pracownia Digitalizacji (RPD) – oddział MIK-u, który zajmuje się uwiecznianiem w wirtualnej pamięci najważniejszych dzieł sztuki znajdujących się w Małopolsce. Pracownicy użyli najnowszej technologii do digitalizacji arrasów, by wiernie oddać ich barwę oraz strukturę, nie narażaąac ich na działanie szkodliwych czynników. Punkt po punkcie sfotografowano tkaniny, wykonując od 60 do 120 zdjęć. Następnie dla większej dokładności użyto skanera strukturalnego, a w przypadku największych tapiserii wykorzystano skaner geodezyjny. Pracownicy RPD obecnie obrabiają w programach graficznych zdigitalizowane obiekty, by nadawały się do prezentacji w Wirtualnych Muzeach Małopolski.

W ten sposób będzie można oglądać wybrane tkaniny z takiej odległości, z jakiej nie mielibyśmy dostępu nawet podczas prezentacji na Wawelu. Na skanach w przybliżeniu widać każdy splot, pojedyncze nitki i blaszki złota lub srebra. Pod koniec roku każdy będzie mógł zobaczyć 16 królewskich arrasów, reprezentujących wszystkie serie z kolekcji Zygmunta Augusta na stronie muzea.malopolska.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *