W Niemczech powiało sensacją! Herzog Anton Ulrich-Museum w Brunszwiku poinformowało niedawno, iż w swojej kolekcji odkryto szkic samego Rembrandta van Rijna. Nowe dzieło mistrza baroku do tej pory błędnie przypisywane było Johannowi Melchiorowi Roosowi. Jak jednak stwierdzili eksperci, rysunek ołówkiem z wizerunkiem psa, który przeanalizowano w trakcie digitalizacji kolekcji należącej do muzeum, został stworzony ręką wielkiego holenderskiego artysty.

Szkic psaDlaczego specjaliści do tej pory uważali, iż szkic stworzył Roos? Przede wszystkim z powodu tematyki. Po pierwsze, w twórczości Rembrandta wizerunki zwierząt należą do rzadkości. Po wtóre zaś, Johann Melchior Roos ze szkiców zwierząt słynął. Podobnie zresztą jak jego równie utalentowani członkowie rodziny – ojciec Johann Heinrich oraz brat Philipp Peter. Badaczy zmylił także kontekst – rysunek przechowywany był w zbiorze barokowych rysunków z motywami animalistycznymi, który należał do rodziny niemieckiego malarza. Dopiero wyciągnięcie go z kolekcji pozwoliło badaczom z muzeum, w tym drowi Thomasowi Döringowi, szefowi działu rysunków, nabrać odpowiedniej perspektywy oraz ocenić je ze świeżym okiem.

Do odkrycia doszło już ponad 2 lata temu, choć dopiero niedawno udało się z sukcesem zakończyć długotrwały i wymagający proces potwierdzenia autorstwa, którego dokonali najwybitniejsi eksperci, specjalizujący się w twórczości Rembrandta. W ustalaniu proweniencji brali udział m.in dyrektor departamentu holenderskiej i flamandzkiej grafiki oraz rysunku w Staatliche Museen w Berlinie – dr Holm Bevers, a także Pieter Roelofs, specjalista od XVII-wiecznego malarstwa holenderskiego w Rijksmuseum w Amsterdamie oraz znawca twórczości dawnych mistrzów z British Museum w Londynie.

Jak na razie jednak rysunek ten nie jest dostępny dla publiczności. Podziwiać go będziemy mogli dopiero po dużym remoncie Herzog Anton Ulrich-Museum w Brunszwiku. Z tej okazji zaplanowano wystawę „Dürer, Cézanne i ja: Jak malują mistrzowie”, której otwarcie przewidziane jest na początek kwietnia tego roku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *