Mela Muter. Crème de la crème

Mela Muter, martwa natura

Była utalentowaną malarką i świetną portrecistką o własnym, specyficznym stylu nie dającym się podporządkować pod żadne nurty. Mela Muter urodziła się 140 lat temu w Warszawie. Warto przywołać postać tej nieco zapomnianej malarki, która doskonale potrafiła odnaleźć się w polsko-francuskiej bohemie artystycznej. Czytaj dalej

Dwie wizje śmierci Arnolda Böcklina

Arnold Boecklin Wyspa umarłych

Symbolizm ma w sobie ogromne piękno, ale budzi także niepokój. Bierze się on z balansowania na granicy dwóch światów: tego realnego, bo postaci, krajobrazy, twarze, woda imitują dobrze nam znaną rzeczywistość i świata fantazji, którego nie możemy poznać zmysłami, ale wierzymy w jego istnienie. Tym właśnie była mitologia, tym są opowieści o duchach i tanie horrory, tym jest malarstwo symbolistyczne. Czytaj dalej